Friday, August 20, 2010
moсkвa
Cała wesoła gromadka dotarła do Moskwy. Guździk nie zaskoczył nas powitaniem i transparentami tak jak się tego spodziewaliśmy.. Mamy troszkę wolnego czasu więc zwiedzamy lotnisko i szukamy legowiska. Piwo drogie, kantorowe automaty nie działają, kontaktów mało... i ogólnie bomba... ;)

Subscribe to:
Comments (Atom)